004

myslnik

Jestem po kilku operacjach nóg, a właśnie przestawiłem na drugi koniec pokoju i z powrotem drewnianą szafę dwudrzwiową, na tyle ogromną, że niejedna osoba mogła by w niej wieść nieszczęśliwe życie homoseksualisty. Współlokatorka wyprowadziła się, co przypomniało mi, że przecież wszystkie meble powinny zmienić swoje położenie, bo choć nie znam się na feng shui, lampa na pewno nie powinna stać naprzeciw drzwi, bo mi światłość ucieka! Czytaj dalej

Reklamy

003

myslnik

Gdyby mnie ktoś o to zapytał, odpowiedziałbym, że w powrotach nie ma nic nadzwyczajnego. Niepytany też Wam chętnie opowiem, akurat mam parę wolnych liter na zbyciu, niech się nie kurzą nieużytki. W powrotach można nabrać wprawy. Zdarzało mi się już wrócić do wcześniejszego pracodawcy (widać mam niski próg bólu i wysoki próg życiowej porażki) oraz do domu, jakiś czas po tym, gdy Wielkie Miasto miało się okazać Czytaj dalej

002

myslnik

Kupiłem ledowe, kolorowe światełka na choinkę i powiesiłem nad łóżkiem, by żyć w teledysku Rihanny. Każdorazowe mrugnięcie oczu kończy się jednak odkryciem, że po ich otwarciu nadal jestem w Bieżanowie. Nie wiadomo, przedsionek Wieliczki, czy peryferia Krakowa? Widać też planowałem znaleźć miłość w beznadziejnym miejscu. Czytaj dalej

001

myslnik

Raz, dwa, trzy, próba mikrofonu! Miesiąc temu zostałem pisarzem. Miałem premierę debiutu, blichtr miałem, długopis z logiem wydawcy, wywiad i przepych. Tak bardzo oficjalnie, jak zostanie bezrobotnym, gdy otrzymujesz wypowiedzenie z datą, pieczątką i podpisem dyrektora firmy. Bo wszystko wówczas staje się faktem, choć dotychczas tylko słuchy o tym chodziły! Skradały się bardziej, na palcach, konspiracyjnie. Czytaj dalej